Kolorowe wpadki
poniedziałek, Styczeń 25th, 2010
Zmiana koloru włosów wiąże się nieraz z ryzykiem. Bywa, iż efekt, o który nam chodziło nie spełnia naszych oczekiwań.
Szczególnie jeśli farbowanie włosów przeprowadzamy same, w zaciszu domowym.
Wymarzony odcień okazuje się na przykład zbyt intensywnym za ciemnu, zaś blond zamiast jasnego wychodzi zielony. Istnieją jednak sposoby na wyjście z takich opresji. Częstym efektem malowania włosów w domu jest zbyt ciemny kolor na włosach. Zazwyczaj swój kolor włosów postrzegamy jako jaśniejszy niż w rzeczywistości. W związku z tym kupujemy zbyt ciemne kolory farb. Efekt bywa różny.




Pani lato ma cerę w odcieniu porcelany. Jej skóra jest często bardzo blada, z chłodnym i różowym odcieniem. Naczynka są często zmorą kobiety lata. Pani lato ma też skórę w odcieniu oliwkowym, dość zimnym. Piegi na jej skórze mają odcień szary, nigdy złoty. Pani lato ma oczy w kolorze szarym, niebieskim, fiołkowym albo piwnym. Oprawa oczu pani lata nie jest zbyt ciemna, raczej popielata.
Jak rozpoznać ten typ urody? Pani wiosna ma delikatną cerę, która sprawia wrażenie niemal przezroczystej. Odcień skóry jest delikatnie złoty. Jej twarz często zdobią piegi w kolorze złota lub beżu.
Kolor włosów jest tak samo ważny jak linia fryzury. Źle dobrany sprawia, że twarz wydaje się szara i zmęczona. Ten właściwy rozświetli cerę, podkreślając kolor oczu właścicielki. W dobrym i renomowanych salonach wyborem odpowiedniego odcienia zajmuje się przeszkolony w tym kierunku fryzjer-stylista. Im efekt ma być bardziej naturalny, tym więcej wymaga nakładu pracy.